STRONA GŁÓWNA
ZWIERZĘTA
W DOMU
POD STAŁĄ OPIEKĄ
TĘCZOWY MOST
LAURA
Wiek: powyżej 9
Miejsce pobytu: DT
Umaszczenie: Żółte
Stosunek do dzieci: Nieokreślony
Pod opieką: Fundacja
Płeć: Suka
Status: Leczony
Kontakt: Germaine 798 180 888
23 Marzec 2017

Kilka dni temu dostaliśmy informację o 13 letniej starszuszce, przywiązanej do drzewa pod schroniskiem. Sunia trafiła do schroniska, gdzie została odrobaczona i zaczipowana. Laura jest bardzo wychudzona, ma liczne guzy na całym ciele. Zapewne ktoś się jej pozbył z powodu wieku i choroby.

Mimo niespłaconych jeszcze faktur lutowych i marcowych (na kwotę 5647,04 zł) nie mogliśmy przejść obojętnie obok Laury i jej nie pomóc. Staruszka przeszła dzisiaj pod nasza opiekę, bardzo dziękujemy Beacie za pomoc i otoczenie suni tymczasową opieką.

Bardzo dziękujemy kierownictwu i pracownikom schroniska za zaufanie i powierzenie nam bokserki.

W domu tymczasowym Laura dogadała się z psem rezydentem.


Szanowni Państwo, miłośnicy bokserów, pomóżcie nam pomagać, bez Was nie jesteśmy w stanie pomagać kolejnym psom. To dzięki Waszym darowiznom ratujemy kolejne psy. Pomóżcie nam spłacić długi i ratować dalej.

 

24 Marzec 2017

Laura w domu tymczasowym dogadała się z adoptowanym od nas bokserem rezydentem Harym/ Mamedem. Sunia była dziś w lecznicy, ma katar, żółtawy wyciek z pochwy, biegunkę, osłuchowo bez zmian. Bokserka dostała antybiotyk, który trzeba powtórzyć w niedzielę.

Laura jest psem typowo kanapowym, bardzo lubi się przytulać, bardzo ładnie jeździ w samochodzie, jest zazdrosna o Mameda, mimo biegunki, bardzo ładnie utrzymuje czystość, załatwia swoje potrzeby tylko na zewnątrz i natychmiast ciągnie do domu. Bardzo spragniona człowieka. Gdy opiekunka dziś wyszła do pracy, sunia od czasu do czasu leciała do drzwi i popiskiwała, mimo, że została pod opieką domowników.

 

26 Marzec 2017

Wczoraj mieliśmy czerwony alarm, opiekunka tymczasowa zgłosiła, że Laura czuje się zdecydowanie gorzej, ma problem z chodzeniem, przysiada, nie chce jeść, wciąż ma żółtawy wypływ z dróg rodnych, wypływ śluzowo ropny z nosa. Na szybko organizowaliśmy transport z Mysłowic do Warszawy, sunia około północy dojechała do Warszawy i trafiła od razu do kliniki.

Bardzo dziękujemy Beacie, opiekunce z DT oraz naszym wolontariuszom Beacie, Dominice, Leszkowi, Piotrkowi i Radkowi za sprawne i szybkie przewiezienie sunieczki. To ogromnie budujące, że zawsze możemy na Was liczyć.

W lecznicy od razu zmierzono suni temperaturę (39,5st), wykonano badania krwi, RTG płuc, podano antybiotyk. Sunia została w szpitalu. Na jutro planowane jest USG jamy brzusznej. 

Relacja Germaine:

"Dojechaliśmy do lecznicy koło północy, lekarz zmierzył temperaturę, podał antybiotyk i lek przeciwbólowy i przeciwzapalny. Założył wenflon i sunia w szpitalu dostała dożylnie kroplówkę wzmacniającą. Jest podejrzenie ropomacicza, więc od razu pobrano krew, wynik wykazał stan zapalny i niedoczynność tarczycy. W badaniu RTG klatki piersiowej zauważalny cień, być może po zapaleniu oskrzeli, może to być również przerzut nowotworowy, więc za 3 tygodnie kolejne kontrolne RTG do porównania. Laura jest bardzo grzeczna, w szpitalu nic nie niszczy, nie szczeka, zachowuje czystość."

PILNIE POTRZEBNY DOM TYMCZASOWY W WARSZAWIE LUB OKOLICACH.
KONTAKT: GERMAINE 798-180-888

 

 

 

02 Kwiecień 2017

W piątek Laura zamieszkała w domu tymczasowym u Pani Iwony. Nowa opiekunka najpierw odwiedziła z córką i synem sunieczkę w lecznicy, wybrali się z nią  na spacer a następnie podjęła decyzję, że zabiera sunię do domu. Bardzo dziękujemy Pani Iwonko za danie suni tymczasowego domu.

Dziś odwiedziliśmy naszą podopieczną w domku, zawieźliśmy karmę intestinal, bo sunia ma bardzo luźne stolce i jest bardzo chuda.

Relacja Germaine:

"Laura jest nadal bardzo chuda, ale radosna i szczęśliwa. Wpatrzona w Panią Iwonę, chodzi za opiekunką cały czas i nie spuszcza jej z oczu. Sunia dostaje cały czas antybiotyk, ponieważ w lecznicy miała wypływ z nosa i popuszczała mocz. Za 2 tygodnie kontrone RTG płuc i ewentualna decyzja o zabiegu zterylizacji i usunięcia guza z listwy mlecznej. Cieszymy się bardzo, że Pani Iwona i jej rodzina dały szansę starszej i schorowanej suni, która teraz jest kochana, bezpieczna i szczęśliwa."

 

21 Kwiecień 2017

Dostaliśmy nową relację z domu tymczasowego Laury.

Pani Iwona pisze tak:

"Laura po ugryzienie przez psa miała szyte ucho.Wcale nie chciała nosić opatrunku ... zrzuciła go z głowy zaraz po przyjeździe do domu. Lepszym rozwiązaniem był sam klosz, ale była tak grzeczna i się nie drapała, że ten też ściągnęliśmy. Rana ładnie się zagoiła i za kilka dni ściągamy szwy.Wtedy też kolejne Rtg klatki piersiowej. W między czasie zakończyło się leczenie antybiotykami. Już nie posikuje, jest też spokojniejsza bo pije jak jest spragniona a nie co chwilę jak to było wcześniej. Wyniki moczu w normie. Ona sama ma bardzo dobry apetyt. Znacznie lepiej wygląda, mniej widać już żebra, ma więcej wigoru. W końcu udało jej się wejść na łóżko podstępem i już teraz bez tego żyć nie może. Na spacerach uwielbia patyki ... im większy tym lepszy. Pokochała wszystkich domowników, nie wykazuje do nas żadnej agresji czy braku zaufania. Nauczyła się ładnie chodzić na smyczy, choć bardzo ciągnie do psów, chciałaby się bawić, widać, że jej tego brakuje. Zaakceptowała nasze stado na tyle, że broni swojego terytorium ... czasem na hałas na klatce poszczekuje. Nie lubi jak ktoś przechodzi zbyt blisko lub staję inny samochód obok naszego... szczeka. Ogólnie jest bardzo grzeczna"

 

20 Lipiec 2017

Laura była wczoraj na wizycie w lecznicy.

Bokserka od kilku miesięcy ma problem z posikiwaniem. Mimo antybiotyku, który dostawała w innej lecznicy popuszcza mocz.

Relacja Germaine:

"Wczoraj Laura miała wykonane USG jamy brzusznej, które wykazało bardzo zmienioną błonę śluzową pęcherza moczowego i poszerzone rogi macicy z płynną treścią. Bokserka bardzo kaszle, dostała antybiotyk i lek p. zapalny. Pani Doktor zmierzyła jej również ciśnienie. Został pobrany mocz z punkcji pęcherza na posiew, wyniki będą w przyszłym tygodniu i wtedy będziemy wiedzieli, jaki antybiotyk podawać. Laura była w czerwcu na konsultacji kardiologicznej u Dr Niziołka, serce ma zdrowe."

 

01 Wrzesień 2017

Laura trafiła pod naszą opiekę w marcu. Przez te pięć miesięcy jej stan poprawiał się i pogarszał, wykonaliśmy więc bokserce szereg badań diagnostycznych: badanie krwi, badanie moczu, posiew moczu, USG jamy brzusznej, dwukrotnie RTG płuc, konsultację z pełnym badaniem kardiologicznym. Przez ten czas diagnostyka i leczenie Laury kosztowało Fundację 1865zł, nie wliczamy tu wydatków na karmę. Przez te pięć miesięcy na diagnozowanie, leczenie i utrzymanie Laury wpłynęło 20zł od Pani Beaty O. 

Teraz Laura wymaga pilnego zabiegu operacyjnego, w znieczuleniu wziewnym i opieką anestezjologiczną (sterylizacja i mastektomia), która jest umówiona na 06.09.2017. Koszt operacji około 1000zł.

Bardzo prosimy Państwa o pomoc finansową na leczenie Laury

Wpłaty na Laurę:
marzec 0 zł
kwiecień 20 zł od Beaty O
Maj 0 zł
Czerwiec 0 zł
Lipiec 0 zł
Sierpień 0 zł

Wpłaty na Laurę w sumie: 20 zł

 

Wydatki Fundacji na leczenie Laury:

fvat nr 03/04/2017, kwota: 764 zł

fvat nr 04/04/2017, kwota: 426 zł

fvat nr 14/7/2017, kwota: 227,01 zł

fvat nr 28/8/2017 , kwota: 278 z

fvat nr 003/06/2017, kwota 170zł

Wydatki Fundacji w sumie: 1865zł

Specjalistyczną karmę Urinary zafundowała  Panią Iwona, tymczasowa opiekunka Laury z DT jako darowizna:

fvat nr 93327205, kwota: 209,80 zł  Pani Iwono, bardzo dziękujemy.

Relacja Pani Iwony:

Laura na co dzień kochany i pogodny pies. Grzecznie chodzi na smyczy, skora do zabaw, kocha patyki im dłuższy tym lepszy.

Ma mały problem z socjalizacją z innymi psami, ostatnio powoli daje się powąchać i spokojnie odchodzi. Nie lubi małych szczekających na nią psów. Jeszcze nie znalazła kompana do zabawy, jednakże na spacerach biega samodzielnie i pilnuje człowieka. W domu spokojna, lubi spać w ciągu dnia, natomiast wieczorem zaprasza do zabawy. Po 3 miesiącach pierwszy raz zaakceptowała zabawę zabawkami kupionymi specjalnie dla niej, widocznie wcześniej tego nie znała. Na początku bawiła się tylko dużymi kamieniami i patykami. Kamienie udało się wyeliminować a patyki to jej słabość.
Przez ostatnie miesiące Laura zmagała się z zapaleniem pęcherza. Niestety posikiwała w domu, robiąc to nieświadomie. Badanie posiewu moczu wykazało liczne bakterie i po długich zmaganiach w końcu została wyleczona po czterotygodniowej kuracji antybiotykami.
Badanie USG jamy brzusznej wykazało cysty na jajnikach, zmiany po przewlekłym zapaleniu pęcherza.
Pobrano również biopsję, która na szczęście nie wykazała zmian.
Obecnie jest przygotowana i czeka na zabieg sterylizacji i mastektomii."
 
 
07 Wrzesień 2017

Laura przeszła wczoraj zabieg sterylizacji i hemimastectomii. Zabieg został wykonany w asyście anestezjologa z powodu wieku bokserki oraz czasu trwania operacji - olbrzymi guz na listwie mlecznej usunięty razem z listwą i pozostałymi mniejszymi guzami oraz zabieg sterylizacji i usunięcie guzka na łapie.

Sunia przeszła zabieg bez komplikacji, wybudziła się bez problemu.

Za zabieg Laury musimy zapłacić około 1000 zł.
Udało nam się zebrać: 321, 48 zł
Dziękujemy za darowizny od:
Beata H., kwota: 30 zł
Tomasz M., kwota: 50 zł
Joanna F., kwota: 60 zł
Adrian D.C., kwota: 61,48 zł
Patrycja S., kwota: 20 zł
Mariola P., kwota: 100 zł

 

08 Wrzesień 2017

Laura była wczoraj w lecznicy na wizycie kontrolnej po zabiegu sterylizacji i hemimastectomii. Bokserka dostała antybiotyk i lek przeciwbólowy, sunia czuje się dobrze.

 

10 Wrzesień 2017

Laura po operacji czuje się bardzo dobrze. Oceniając ją po zachowaniu, nikt nie dałby jej tylu lat ile ma, ani nie uwierzyłby, że staruszka dwa dni po zabiegu będzie ganiać za patykami. Laura jest kolejnym dowodem na to, że warto diagnozować, leczyć i operować nawet starsze psy, a tym samym poprawiać jakość i komfort ich życia.

Bardzo dziękujemy za wpłaty:
Urszula K., kwota: 22,67 zł
Rafał R., kwota: 75,53 zł oraz 17,87 zł

Dziękujemy również opiekunom z domu tymczasowego za pokrycie kosztu wizyty kontrolnej Laury po operacji.

Do spłacenia pozostał dług: 562,45 zł

Kolejny raz bardzo prosimy o Państwa wsparcie i pomoc w opłaceniu faktury za operację Laury.

 

 

Fundacja "SOS Bokserom", ul. Mrówcza 77a, 04-857 Warszawa
nr konta: 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000,
NIP: 952-206-26-60

Copyright © 2017 sosbokserom.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie umieszczone na stronie teksty, zdjęcia, oraz grafiki podlegają prawu autorskiemu i nie wolno kopiować ich w celu wykorzystania komercyjnego lub przekazania osobom trzecim ani też ich zmieniać i wykorzystywać w innych serwisach internetowych.